Skip to content
Duży góra

 Gazeta IT to więcej niż pasja wysoka jakość merytoryczna - cytaty w pracach dyplomowych -  niezależne recenzje i poglądy


Szkodliwe oprogramowanie szyte na miarę Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: McAfee   
22.12.2008.
Trzecia edycja  Global Threat Report ujawnia  najnowsze tendencje do regionalizacji szkodliwego oprogramowania. Ataki w coraz większym stopniu odpowiadają specyfice różnych kultur i technologii.

"Szkodliwe oprogramowanie nie jest już wykorzystywane do masowych ataków na całym świecie" - powiedział Jeff Green, wiceprezes w firmie McAfee Avert® Labs. "Wirtualni oszuści z coraz większym wyczuciem odkrywają regionalne niuanse, a zdobytą wiedzę wykorzystują podczas opracowywania szkodliwego oprogramowania odpowiadającego specyfice danego kraju. Ich umiejętności wychodzą daleko poza zakres programowania komputerowego - w swej przestępczej działalności coraz częściej posługują się wiedzą z dziedziny psychologii i lingwistyki".
Zespół McAfee Avert Labs zbadał światowe tendencje w zakresie tworzenia szkodliwego oprogramowania, a wyniki analiz opublikowano w trzeciej edycji raportu dotyczącego globalnych zagrożeń (Global Threat Report) zatytułowanym "Jeden Internet, wiele światów". Wnioski przedstawione w raporcie stanowią zestawienie danych zebranych przez międzynarodowych specjalistów ds. zabezpieczeń firmy McAfee. Badacze poddali analizie zjawisko globalizacji zagrożeń, a zarazem ich unikalności w różnych krajach i regionach. W raporcie firmy McAfee wyszczególniono następujące tendencje i wnioski:

  • Twórcy wyrafinowanego, szkodliwego oprogramowania tworzą coraz większą liczbę ataków opracowanych specjalnie w lokalnym języku, z myślą o konkretnym kraju, firmie lub oprogramowaniu.
  •  Wirtualni przestępcy w coraz większym stopniu uwzględniają różnice kulturowe i odpowiednio dostosowują swoje ataki, wykorzystując techniki inżynierii społecznej.
  • Kręgi przestępczości wirtualnej rekrutują twórców szkodliwego oprogramowania z krajów o najwyższych wskaźnikach bezrobocia i wysokim poziomie edukacji, takich jak Rosja czy Chiny.
  •  Wirtualni przestępcy wykorzystują kraje, w których przestrzeganie prawa nie jest ściśle egzekwowane.
  • Twórcy szkodliwego oprogramowania na całym świecie wykorzystują niską odporność na wirusy serwisów internetowych opartych o Web 2.0 i sieci wymiany plików.
  • Celem coraz większej liczby eksploitów jest oprogramowanie popularne w określonym regionie.
  • W ciągu kilku ubiegłych lat szkodliwe oprogramowanie stało się bardziej regionalne" - powiedział Jeff Green. "Regionalizacja szkodliwego oprogramowania świadczy również o tym, że za współczesnymi atakami wirtualnymi stoją motywy finansowe, a nie sława i rozgłos towarzyszące jeszcze kilka lat temu wirtualnym graffiti, czy szybko rozprzestrzeniającym się robakom. Toczymy niekończącą się batalię z twórcami szkodliwego oprogramowania i jesteśmy przygotowani na odpieranie ataków w dowolnym języku".
Trendy geograficzne

Stany Zjednoczone: wielki tygiel szkodliwego oprogramowania
Stany Zjednoczone były w przeszłości wiodącym krajem pochodzenia szkodliwego oprogramowania. Obecnie zaś szkodliwe oprogramowanie wykrywane w USA zawiera elementy powstałe w każdym niemal zakątku świata. Hakerzy atakują przy użyciu coraz bardziej wyszukanych technik inżynierii społecznej i szukają sposobów na wykorzystanie podatności serwisów Web 2.0. Choć w Stanach Zjednoczonych obowiązują przepisy regulujące zwalczanie przestępczości wirtualnej, to jednak brak odnośnych porozumień międzynarodowych oraz przeszkody ekstradycyjne utrudniają zwalczanie takich przestępstw.
 
Europa: szkodliwe oprogramowanie a nauka języków obcych
Istnienie 23 języków narodowych w państwach członkowskich UE stanowiło niegdyś barierę dla wirtualnych przestępców. Konsumenci w krajach nieanglojęzycznych po prostu usuwali spam i podejrzane e-maile w języku angielskim. Twórcy szkodliwego oprogramowania coraz częściej jednak dobierają język do domeny internetowej, na którą wysyłane są niechciane wiadomości. Szkodliwe strony WWW zawierają oprogramowanie w języku kraju, w którym mieści się cel ataku. Na przykład mistrzostwa świata w piłce nożnej w lecie 2006 roku wywołały lawinę spamu oraz witryn wyłudzających dane osobowe adresowanych do fanów piłki nożnej. Ze względu na coraz wyższy stopień wyrafinowania szkodliwego oprogramowania użytkownicy komputerów z krajów UE są stałym celem ataków.

Chiny: wirtualna rozrywka
W Chinach mieszka ponad 137 milionów użytkowników komputerów. Jedna czwarta z nich  to miłośnicy gier internetowych w wersji online, kosztem których bogacą się twórcy szkodliwego oprogramowania, czerpiący zyski ze sprzedaży wirtualnych towarów, waluty i gier online. Większość szkodliwego oprogramowania w Chinach to konie trojańskie, wychwytujące hasła tworzone z myślą o kradzieży tożsamości użytkowników uczestniczących w grach online oraz danych dostępu do internetowych rachunków bankowych. Z Chin pochodzi znaczna część twórców szkodliwego oprogramowania, rekrutujących się spośród dużej liczby bezrobotnych, lecz zdolnych programistów.

Japonia: Winny - szkodliwe oprogramowanie rozprzestrzenia się za pośrednictwem sieci P2P
Popularna w Japonii aplikacja Winny, służąca do udostępniania plików, jest bardzo podatna na zainfekowanie szkodliwym oprogramowaniem, mogącym spowodować poważne wycieki danych. Jeśli program Winny zostanie zainstalowany w środowisku korporacyjnym, szkodliwe oprogramowanie, które go zaatakowało, może spowodować wyciek danych, kradzież haseł i utratę plików. W przeciwieństwie do hakerów z innych państw, japońscy twórcy szkodliwego oprogramowania nie kierują się chęcią zysku. Starają się raczej zdobyć lub usunąć poufne dane przechowywane w pamięciach komputerów. Innym, częstym obiektem ataków w Japonii jest Ichitaro, popularny edytor tekstu. Użytkownicy Ichitaro byli już narażeni na kilka ataków, które obnażyły luki w zabezpieczeniach antywirusowych umożliwiające instalację programów szpiegujących na wybranych komputerach.

Rosja: gospodarka, a nie mafia, napędza rozwój szkodliwego oprogramowania
W warunkach kryzysu gospodarczego aktywny rynek hakerów tworzą głównie Rosjanie posiadający wykształcenie techniczne, lecz bez szans na stałe zatrudnienie. Niektóre z najbardziej znanych zestawów narzędzi do ataków wirtualnych są produkowane w Rosji i sprzedawane na czarnym rynku. Wspomniane narzędzia, pochodzące z szarej strefy, w połączeniu z brakiem przepisów o zwalczaniu przestępczości wirtualnej pozwalają sądzić, że w najbliższej przyszłości rosyjska mafia zajmie się przestępczością wirtualną (jeśli jeszcze tak się nie stało). Choć sytuacja rosyjskiej gospodarki, podobnie jak w Chinach, skłoniła wielu hakerów do przestępczości wirtualnej, to jednak według przewidywań zespołu Avert Labs skala produkcji szkodliwego oprogramowania w Rosji będzie stopniowo maleć pod warunkiem umacniania się gospodarki i skutecznego egzekwowania prawa.

Brazylia: napad na bank
Przestępcy wirtualni w Brazylii w spektakularny sposób rabują internetowe konta bankowe.

Większość banków w Brazylii oferujących prowadzenie kont bankowych online jest narażonych na ataki przestępców wirtualnych wykorzystujących wyrafinowane techniki inżynierii społecznej w formie podrobionych wiadomości do przechwytywania zastrzeżonych danych klientów banku. Tylko w 2005 roku stowarzyszenie Brazilian Bank Association oszacowało straty poniesione w wyniku oszustw wirtualnych na 300 mln BRL (około 165 mln USD). Autorzy szkodliwego oprogramowania w odpowiedzi na zmiany wprowadzane w zabezpieczeniach bankowych witryn internetowych natychmiast modyfikują konie trojańskie przechwytujące hasła.

Przegląd zagrożeń - dane liczbowe:
  •   371 002 - całkowita liczba zagrożeń zidentyfikowanych przez zespół McAfee Avert Labs do 1 lutego 2008 r.
  •   131 800 - zagrożeń wykrytych przez Avert Labs w 2007 r.
  •   53 567 - unikatowych szkodliwych aplikacji w 2006 r.
  •   246% -  wzrost liczby szkodliwych programów od 2006 do 2007 r.
  •   527 - nowych szkodliwych programów wykrywanych dziennie przez Avert Labs na początku 2008 r.
  •   750 - przewidywana liczba nowych szkodliwych programów, które będą wykrywane dziennie przez zespół Avert Labs pod koniec 2008 r.
"Zręczność i sprawność, z jakimi przeprowadzane są niektóre ataki, przyprawia o zawrót głowy" - stwierdził Joe Telafici, wiceprezes w Avert Labs. "Przestępcy wirtualni uczą się wykorzystywać kulturowe różnice użytkowników komputerów z całego świata. Nasz globalny zespół specjalistów jest jednak gotowy do podjęcia walki o skuteczną ochronę użytkowników".

Informacje prasowa firmy McAfee
 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Reklama
 
 
 

1200+ artykułów
5000+ prenumeratorów
6 lat tradycji jako e-czasopismo




Prenumeruje nas: 5644 osób
Zostań naszym Czytelnikiem



Wiadomość HTML?

 
 

Wydarzenia: aktualne

Brak wydarzeń
Wrzesień 2010
N P W Ś C P N
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
 

Statystyka wizyt

wizyt wczoraj: 349
wizyt dzisiaj: 366
wizyt wszystkich: 238265
Reklama2